Napięcie mięśniowe cz.I

….Bo w Agai podobno diagnozuje się tylko metabolikę i obniżone napięcie mięśniowe smiley

W terapii dzieci przychodzących do naszego gabinetu, najważniejsze jest nasze motto: ciało to baza. Nie da się pracować w skuteczny i miły dla dziecka sposób omijając tę najistotniejszą w rozwoju człowieka kwestię. Nie można dać dziecku dobrego poczucia własnej wartości, tożsamości, pewności siebie, kiedy dziecko nie ma prawidłowego napięcia mięśniowego i czucia proprioceptywnego.

Do naszego gabinetu trafia dużo dzieci, u których, wielomiesięczne zajęcia z integracji sensorycznej nie przynoszą wymiernych, oczekiwanych efektów. Okazuje się bowiem, że dziecko nie otrzymało szerszej diagnozy a jedynie określono deficyty z poziomu czucia ciała a to nie wystarczy.. Sama diagnoza integracji sensorycznej, często nie wnosi najważniejszej diagnozy jaką jest konsultacja dziecka w kwestii najbardziej bazowej funkcji, która obok propriocepcji jest najważniejszym, bazowym i wielowymiarowym elementem poprawnego funkcjonowania wszystkich sfer rozwojowych dziecka , a  jest to prawidłowe napięcie mięśniowe. Diagnoza integracji sensorycznej wskazuje na nieprawidłowości z zakresu napięcia mięśniowego, ale sama stymulacja przedsionka, integracja odruchu tonicznego, nie da szansy na nauczenie dziecka jak prawidłowo regulować i dystrybuować napięcie mięśniowe, ponieważ tego uczą dzieci fizjoterapeuci dziecięcy np.: terapeuci NDT-Bobath a nie terapeuci integracji sensorycznej. Intensywna współpraca z fizjoterapeutami pokazała mi jak ważne jest, aby pierwszy etap pracy  (jeśli nie ma bardzo nasilonej nadwrażliwości dotykowej) u dzieci z nieprawidłową dystrybucją napiecia mięśniowego wykonał fizjoterapeuta.

Obniżone napięcie mięśniowe to dosyć powszechna przypadłość i można sobie z nią poradzić. Odpowiednio poprowadzone usprawnianie pomoże dziecku wykształcić prawidłowe nawyki ruchowe.

Napięcie mięśniowe, definiuje się jako ilość napięcia lub stopień gotowości mięśnia  na bodziec. Rozwija się dzięki rozkurczaniu i kurczeniu się mięśnia. Nie jest to jednak  siła dziecka… często rodzice cieszą się, że mają silne dziecko bo w pierwszym miesiącu zycia samodzielnie trzyma mocno głowę a chodzi już w wieku 8 miesięcy. To nie jest prawidłowe i dobre dla rozwoju dziecka. Napięcie mięśniowe reaguje na siłę grawitacji, a właściwie przeciwko sile grawitacji.  Często dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym mają duzo problemów z porannym wstawaniem i szybko są zmęczone, potrzebuja duzo snu. Skłonność do zaburzeń dystrybucji napięcia mięśniowego można dziedziczyć, ale wiele zależy od odżywienia neurotransmiterów, pierwszego trymestru ciąży, przebiegu porodu, leków przyjmowanych w ciąży, cesarskiego cięcia, od tego co dzieje się później, np. występowania kolki. Regulowane jest przez układ przedsionkowy. Integracja sensoryczna bardzo wspomaga napiecie mieśniowe, ale warto pamiętać, że dzieci mają dużą łatwość w kompensowaniu nieprawidłowej dystrybucji napiecia mięśniowego, czego konsekwencją są bolesne napiecia miesni kapturowych już u niemowlaków, trudności w leżeniu na brzuchu, potem wykonywanie  ruchu w tzw. bloku, czyli brak rotacji(obrotów), nieumiejętność przekraczania linii środka, trudności z koncentracja uwagi, nadmierna ruchliwość- gadatliwość, trudność utrzymania równowagi, chodzenie na palcach, używanie rąk jako podpory, leżenie na ławce w szkole i podpieranie głowy, nieprawidłowy chwyt narzędzia pisarskiego i trudności z koordynacja wzrokowo-ruchową!! 

Agnieszka Janiec