ADI-R: rozmowa, która pomaga zobaczyć całe dziecko — nie tylko 90 minut w gabinecie

ADI-R to rozmowa z rodzicem, a nie egzamin dla dziecka

ADI-R to skrót od Autism Diagnostic Interview – Revised. W praktyce jest to pogłębiona, uporządkowana rozmowa specjalisty z rodzicem lub opiekunem, który dobrze zna dziecko. Nie jest to test, który dziecko ma „zdać”, ani sprawdzian z bycia rodzicem. Nie trzeba też pamiętać każdego szczegółu z pierwszych lat życia. Wystarczy mówić szczerze o tym, co się pamięta i co obserwuje na co dzień.

Specjalista pyta między innymi o to, jak dziecko komunikowało swoje potrzeby, jak bawiło się jako maluch, czy szukało kontaktu z innymi ludźmi, co je szczególnie interesowało, jak reagowało na zmianę planu i czy miało swoje powtarzalne rytuały. Rozmowa dotyczy zarówno obecnego funkcjonowania, jak i wcześniejszych etapów rozwoju. Zwykle trwa około 90–150 minut.

Dlaczego wspomnienia rodzica są tak ważne?

W gabinecie można zobaczyć tylko fragment dziecięcej codzienności. Dziecko może tego dnia być spokojne, rozmowne albo wyjątkowo zmęczone. Może dobrze radzić sobie z dorosłym specjalistą, ale gubić się w grupie rówieśniczej. Może też odwrotnie — milczeć w nowym miejscu, mimo że w domu mówi dużo i swobodnie.

To właśnie rodzic często zna tę drugą część obrazu. Pamięta, że dziecko jako maluch prowadziło dorosłego za rękę zamiast wskazywać palcem. Że oglądało w kółko te same fragmenty bajek. Że zmiana kubka, trasy do przedszkola albo kolejności wieczornych czynności potrafiła wywołać ogromne napięcie. Żaden pojedynczy przykład nie oznacza jeszcze autyzmu. Zebrane razem przykłady pomagają jednak zrozumieć rozwój dziecka w czasie.

Przykład z życia: „W domu córka opowiada całe historie, ale w przedszkolu prawie się nie odzywa” — mówi rodzic. W ADI-R ważne będzie nie tylko to, ile dziecko mówi. Specjalista będzie też chciał wiedzieć, jak córka zaczyna rozmowę, czy dzieli się przeżyciami, jak reaguje na pytania i czy podobne różnice pojawiały się wcześniej.

Co ma wspólnego ADI-R z maskowaniem?

Niektóre dzieci bardzo starają się dopasować do sytuacji. W nowym miejscu mogą obserwować innych, naśladować ich zachowanie, ukrywać stres albo nie prosić o przerwę, choć bardzo jej potrzebują. To bywa nazywane maskowaniem lub kamuflowaniem trudności. Nie jest to oszukiwanie ani „udawanie”. Często jest to sposób dziecka na poradzenie sobie z wymagającą sytuacją.

Dlatego rozmowa z rodzicem jest tak cenna. Pomaga zauważyć nie tylko to, jak dziecko wypadło przez godzinę w gabinecie, ale też ile kosztuje je codzienne radzenie sobie. Może się zdarzać, że w szkole dziecko wygląda na ciche i dobrze dostosowane, a po powrocie do domu wybucha, płacze, zamyka się w pokoju albo potrzebuje długiej ciszy. Taka różnica między miejscami jest ważną informacją dla osoby diagnozującej.

ADI-R pomaga, ale sam nie stawia diagnozy

ADI-R porządkuje informacje o relacjach społecznych, komunikacji oraz zachowaniach i zainteresowaniach ograniczonych lub powtarzalnych. Uwzględnia też wczesny rozwój dziecka. To bardzo pomocne narzędzie, ale nie jest „maszyną do diagnozowania”. Wynik zawsze musi zostać połączony z innymi informacjami: bezpośrednią obserwacją dziecka, danymi z przedszkola lub szkoły, historią zdrowia i oceną jego indywidualnego rozwoju.

W wyspecjalizowanych ośrodkach ADI-R często stosuje się razem z ADOS-2, czyli ustrukturyzowaną obserwacją dziecka. To połączenie bywa nazywane złotym standardem narzędzi diagnostycznych. Nie oznacza to jednak, że same dwa badania wystarczą. Kluczowe jest doświadczenie osoby diagnozującej i jej umiejętność złożenia wszystkich informacji w spójny obraz. Wytyczne NICE podkreślają, że diagnoza nie powinna opierać się na jednym narzędziu, lecz na danych z wielu źródeł oraz osądzie klinicznym.

W Agai dostępna jest pogłębiona diagnoza z wykorzystaniem ADI-R. Warto przed wizytą zapytać, jak wygląda cały proces, kto go prowadzi i kiedy rodzic otrzyma omówienie wyników oraz dalsze zalecenia.

Jak przygotować się do rozmowy?

Nie musisz tworzyć idealnej kroniki życia dziecka. Możesz jednak przypomnieć sobie kilka rzeczy: kiedy dziecko zaczęło używać gestów i słów, jak bawiło się samo i z innymi, co lubiło, czego unikało i jak reagowało na zmianę. Jeśli masz stare opinie, zeszyty kontaktu z placówki, nagrania lub własne notatki, zabierz je ze sobą. Warto też zapisać pytania, które chcesz zadać.

Najbardziej pomocne są konkretne sytuacje. Zamiast „źle znosi zmiany” możesz powiedzieć: „Kiedy autobus pojechał inną trasą, dziecko płakało przez pół godziny i nie chciało wejść do szkoły”. Nie chodzi o wyszukiwanie objawów w internecie. Chodzi o zrozumienie, co dziecko przeżywa, co je przeciąża i co pomaga mu wrócić do równowagi.

Kiedy warto dopytać specjalistę?

Po rozmowie zapytaj, jak ADI-R wpisuje się w całą diagnozę i jakie informacje będą jeszcze potrzebne. Poproś o wyjaśnienie wyniku prostym językiem: co on oznacza dla twojego konkretnego dziecka, a czego nie przesądza. Jeśli czujesz, że ważny fragment historii nie wybrzmiał, powiedz o tym. Rodzic nie jest biernym obserwatorem diagnozy. Jest jedną z osób, które najlepiej znają dziecko.

Udostępnij:

Skontaktuj się z nami!

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez AGAJA - Centrum Diagnozy i Terapii Agaja Agnieszka Jawor w celu realizacji zapytania oraz kontaktu, zgodnie z RODO. Zostałem/am poinformowany/a o możliwości wycofania zgody w dowolnym momencie. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
KONTAKT

Jesteśmy tu, by pomóc Twojemu dziecku

Masz pytania lub chcesz umówić się na konsultację? Jesteśmy tu, aby pomóc. Skontaktuj się z nami telefonicznie, mailowo lub odwiedź nas osobiście w naszym Centrum

+48 692 791 770

Godziny otwarcia

08:00 - 20:00