Każdy rodzic obserwuje u swojego dziecka różne, czasem zaskakujące zachowania. Tupanie nogami w złości, podskakiwanie z radości czy klaskanie w dłonie z ekscytacji. To naturalne ekspresje emocji. Co jednak, gdy takie zachowania stają się powtarzalne, intensywne i występują bez wyraźnej przyczyny? Mówimy wtedy o autostymulacji, czyli stimowaniu. Choć stimowanie jest najczęściej kojarzone z autyzmem, występuje u wielu dzieci i pełni niezwykle ważną funkcję regulacyjną. Ten poradnik pomoże zrozumieć, dlaczego tupanie, skakanie i klaskanie przynoszą dzieciom ulgę.
Czym jest stimowanie? Poradnik dla początkujących
Stimowanie (od ang. *self-stimulation*) to powtarzalne ruchy ciała, wydawanie dźwięków lub manipulowanie przedmiotami. To sposób, w jaki układ nerwowy radzi sobie z nadmiarem lub niedoborem bodźców. To strategia samoregulacji, która pomaga dziecku utrzymać wewnętrzną równowagę.
Dlaczego moje dziecko to robi? Cztery główne powody
Zrozumienie przyczyny stimowania jest kluczem do odpowiedniego wsparcia dziecka. Oto najczęstsze powody:
- Dostarczanie sobie bodźców (gdy jest ich za mało):
- Sytuacja: Dziecko siedzi znudzone podczas długiej jazdy samochodem lub nudnej lekcji.
- Zachowanie: Zaczyna bujać się w foteliku, tupać nogami, klaskać lub wydawać dźwięki.
- Cel: Jego układ nerwowy „poszukuje” stymulacji, by się pobudzić i utrzymać optymalny poziom uwagi.
- Odcinanie się od bodźców (gdy jest ich za dużo):
- Sytuacja: Dziecko znajduje się w głośnym supermarkecie, na zatłoczonym placu zabaw lub w sali pełnej bodźców sensorycznych.
- Zachowanie: Zaczyna intensywnie machać rękami, skakać w miejscu lub zatykać uszy.
- Cel: Powtarzalny, rytmiczny ruch pomaga mu odciąć się od przytłaczającego nadmiaru dźwięków, świateł i ruchu. To tworzy rodzaj ochronnego „kokonu”.
- Radzenie sobie z silnymi emocjami (zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi):
- Sytuacja: Dziecko jest bardzo podekscytowane, szczęśliwe, ale też zdenerwowane, przestraszone lub sfrustrowane.
- Zachowanie: Skacze z radości, klaszcze z ekscytacji, ale też tupie w złości lub uderza głową w poduszkę, gdy jest mu trudno.
- Cel: Ruch pomaga rozładować nagromadzone napięcie emocjonalne, które jest zbyt duże, by pomieścić je w ciele.
- Łagodzenie bólu lub dyskomfortu:
- Sytuacja: Dziecko odczuwa ból fizyczny (np. ból zęba, brzucha) lub dyskomfort.
- Zachowanie: Może się kołysać, uderzać w bolące miejsce.
- Cel: Rytmiczny ruch może działać przeciwbólowo, odwracając uwagę od nieprzyjemnych doznań.
Jak reagować na stimowanie? Poradnik dla rodziców i terapeutów
Najważniejsza zasada brzmi: Nie zabraniaj stimowania, jeśli nie jest ono niebezpieczne dla dziecka lub otoczenia! To ważny mechanizm adaptacyjny. Zamiast tego, postaraj się zrozumieć jego funkcję i odpowiednio zareagować.
- Krok 1: Obserwuj i analizuj. Kiedy i w jakich sytuacjach zachowanie się nasila? Co się dzieje tuż przed? Co się dzieje po? To pomoże Ci odkryć, jaką funkcję pełni dany stim.
- Krok 2: Modyfikuj środowisko.
* Jeśli dziecko szuka bodźców: Zapewnij mu więcej ruchu, zabawy sensoryczne, huśtawkę, trampolinę.
* Jeśli dziecko odcina się od bodźców: Ogranicz hałas, stwórz cichy kącik do odpoczynku, używaj słuchawek wygłuszających.
- Krok 3: Ucz alternatywnych strategii. Jeśli stimowanie jest nieakceptowalne społecznie (np. głośne krzyki w bibliotece), zaproponuj dziecku inną, bardziej dyskretną formę regulacji, która pełni tę samą funkcję. Na przykład, zamiast machania rękami, może ściskać w dłoni piłeczkę sensoryczną.
- Krok 4: Ucz rozpoznawania i radzenia sobie z emocjami. Pomóż dziecku nazywać to, co czuje („Widzę, że jesteś podekscytowany”, „Chyba się złościsz”). Wspólnie szukajcie sposobów na wyrażanie emocji w bezpieczny sposób.
Tupanie, skakanie i klaskanie to nie „złe zachowanie”, które trzeba wyeliminować. To język, którym komunikuje się układ nerwowy dziecka, mówiąc: „Potrzebuję więcej bodźców”, „Jest mi za głośno”, „Nie radzę sobie z tą emocją”. Twoją rolą, jako rodzica i terapeuty, jest nauczyć się tego języka, zrozumieć potrzeby dziecka i dać mu narzędzia do samoregulacji, które będą dla niego bezpieczne i akceptowalne społecznie. Akceptacja i zrozumienie to pierwszy krok do przyniesienia dziecku prawdziwej ulgi.